Debata o Brzeźnie i pasie nadmorskim

Dzień po setnej rocznicy przyłączenia Brzeźna do Miasta Gdańska, czyli 2 kwietnia 2014 roku odbyła się debata: "Porozmawiajmy o pasie nadmorskim".

Spotkanie z mieszkańcami zorganizowane zostało przez "Gdańsk Obywatelski", czyli grupę społeczników zaangażowanych w poprawę jakości miasta. Moderatorami debaty byli Piotr Dwojacki i Ewa Lieder - inicjatorzy spotkania. Ideą podjęcia tego tematu jest przekonanie mieszkańców, że włodarze nie mają spójnej wizji terenu pasa nadmorskiego. Ponadto nie słuchają głosu mieszkańców - społeczna koncepcja zagospodarowania pasa nadmorskiego została odłożona do lamusa, a uwagi mieszkańców są odrzucane. W debacie uczestniczyli prelegenci: prof. Andrzej Baranowski (PG), prof. Jakub Szczepański (PG), architekt Wład Kowalski, architekt Bogumiła Beneda (Towarzystwo Przyjaciół Brzeźna, Inicjatywa Społeczna Miłośników Brzeźna), Bartosz Macikowski (Polski Klub Ekologiczny), Dorota Kuś (Inicjatywa Społeczna Miłośników Brzeźna). Wśród uczestników spotkania i dyskutujących byli też inni członkowie naszego stowarzyszenia.

Prof. Andrzej Baranowski mówił, jak ważna jest jakość życia mieszkańców w mieście: dobre miasto - czyli "dobrze nam tu". Podejście do rozwoju miasta może być całościowe, czyli integralność społeczno-kulturowa i przyrodnicza, jako dobra wspólnego, ciągłość przestrzeni. Lub też podejście wybiórcze, czyli "utowarowienie" przestrzeni, sprowadzenie jej do wartości rynkowej, fragmentaryzacja przestrzeni. A jak jest w Gdańsku? Możemy sami sobie odpowiedzieć na to pytanie. Jak postępuje fragmentaryzacja przestrzeni w pasie nadmorskim wskazywała Pani Bogumiła Beneda, tłumacząc "krok po kroku" zawiłości planów zagospodarowania przestrzennego pasa nadmorskiego. Apartamentowce powoli "wdzierają" się w pas nadmorski.

Sprawa Brzeźna stanowiła sporą część debaty. Dorota Kuś przypomniała zgromadzonym, jak wszystkie uwagi do planu "Brzeźno - rejon ulic Krasickiego, Gałczyńskiego"(0308) zostały "hurtem" odrzucone. A wszystko w imię planu, który niszczy czytelny jeszcze krajobraz kulturowy dawnego kurortu oraz harmonijny rozwój dzielnicy. Pani Bogumiła Beneda podkreślała, że oddanie "lekką ręką" tego terenu pod funkcje mieszkaniowe zaprzepaści powrót Brzeźna do funkcji kurortu. Na dziś Brzeźno spełnia cztery z pięciu warunków dla uzyskania statusu uzdrowiska. Brakuje tylko bazy zdrowotno-leczniczej i noclegowej.

Na koniec spotkania rozdaliśmy nasze pocztówki poświęcone 100-leciu przyłączenia Brzeźna do Gdańska.